Wiele branż, takich jak budowlana czy transportowa, nie wyobraża sobie funkcjonowania bez kar umownych, będących swego rodzaju „batem” dla wykonawcy. Nic nie motywuje w końcu tak skutecznie do rzetelnej realizacji zlecenia jak ryzyko zapłacenia drugiej stronie dodatkowych pieniędzy za opieszałość czy brak staranności. W kontekście kary umownej pojawia się jednak jeszcze jedno zagadnienie, o które regularnie pytają mnie moi klienci – co w razie zerwania umowy? Czy można naliczać karę umowną przy odstąpieniu od umowy oraz czy można zastrzec karę umowną z tytułu odstąpienia od umowy?
Rozwiewając wszelkie wątpliwości co do kary umownej a odstąpienia od umowy – TAK, kara umowna może znaleźć wtedy zastosowanie. Karę umowną zastrzega się nie tylko na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego (art. 483 § 1 KC). Możesz dochodzić jej również w związku z odstąpieniem od umowy, pod warunkiem że dotyczy zobowiązania o charakterze niepieniężnym. Musisz pamiętać jednak w tym przypadkach o kilku istotnych kwestiach, takich jak rozróżnienie, czy mamy do czynienia z odstąpieniem umownym, czy ustawowym.
Kara umowna – odstąpienie od umowy ustawowe i umowne
W polskim systemie prawnym wyróżniamy 2 rodzaje odstąpienia od umowy:
- odstąpienie umowne (art. 395 KC)
- odstąpienie ustawowe (art. 491 – 494 KC)
W obydwóch wypadkach prawo odstąpienia jest tzw. prawem podmiotowym kształtującym (uprawnieniem kształtującym). Charakteryzuje się więc tym, że jedna strona stosunku prawnego (np. zobowiązania) doprowadza bez udziału drugiej strony do zniesienia tego stosunku. Odstąpienie od umowy jest dlatego oświadczeniem jednostronnym.
Umowne prawo odstąpienia od umowy
Umowne prawo odstąpienia jest jednym z dodatkowych zastrzeżeń umownych (accidentalia negotii), które może być wykonane przez uprawnioną stronę:
- w oznaczonym terminie i
- w zasadzie bez wskazania przyczyny, chyba że umowa stanowi inaczej.
Jak sugeruje nazwa, kluczowe jest tu, by odpowiednie zapisy, wprowadzające możliwość skorzystania z takiego prawa, znalazły się w treści samej umowy.
Umowne prawo do odstąpienia polega zatem na tym, że strony z góry dopuszczają możliwość „rozstania się”, ale najczęściej na określonych zasadach, np. z obowiązkiem zapłaty odstępnego, czyli określonej sumy pieniężnej. Odstępne nie jest jednak karą umowną.
Przykład: Zamawiający ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni od jej podpisania bez podania przyczyny, za zapłatą Wykonawcy kwoty 5 000 zł tytułem odstępnego.
Ustawowe prawo odstąpienia od umowy
Ustawowe prawo odstąpienia od umowy oznacza, że w pewnych sytuacjach przepisy pozwalają Ci odstąpić od umowy, nawet jeśli nie zapisaliście tego wprost w jej treści. Tu ważne jest jednak dodatkowo, by zaistniały określone, ustawowe przesłanki.
Te sytuacje, w których od umowy można odstąpić, to:
- zwłoka drugiej strony – gdy druga strona dopuszcza się zwłoki z wykonaniem umowy wzajemnej i nie wywiązuje się ze zobowiązania, mimo wyznaczenia dodatkowego terminu (art. 491 i 492 KC)
Przykład: Firma budowlana miała skończyć remont 1 maja 2025 r., jednak tak się nie stało. Powinieneś więc co do zasady wyznaczyć dodatkowy termin, na przykład 2-tygodniowy na dokończenie zlecenia (nie musisz jednak tego robić, gdy uprawnienie do odstąpienia od umowy wzajemnej zostało zastrzeżone na wypadek niewykonania zobowiązania w terminie ściśle określonym). Gdyby po tym czasie prace dalej się nie posunęły, możesz od umowy odstąpić.
- oświadczenie drugiej ze stron, że zadania nie wykona – jeśli druga strona wprost oświadczy, że nie wykona tego, do czego się zobowiązała, wtedy od umowy można odstąpić nawet bez wyznaczania dodatkowego terminu (art. 4921 KC).
Przykład: Deweloper zobowiązał się w umowie do wybudowania domu jednorodzinnego i przekazania go nabywcy do 31 grudnia 2027 r. W maju przesyła nabywcy oficjalne pismo, w którym informuje, że z powodu problemów finansowych spółka wstrzymuje wszystkie inwestycje i nie zrealizuje umów zawartych z klientami.
- niemożność wykonania zobowiązania z winy drugiej strony – jeśli umowa nie może być zrealizowana z powodu okoliczności, za które odpowiada druga strona (art. 493 KC).
Przykład: Wykonawca zniszczył materiały, które sam miał dostarczyć, przez co nie może kontynuować prac.
Jakie są skutki odstąpienia od umowy?
Gdy dochodzi do umownego odstąpienia od umowy, umowę uważa się za niezawartą – odstąpienie odbywa się więc ze skutkiem ex tunc (wstecznym), czyli tak, jakby umowy w ogóle nie było. Stosuje się tu coś na wzór fikcji prawnej w postaci „nieistnienia zobowiązania”.
To, co strony już sobie wydały, ulega zwrotowi w niezmienionym stanie. Co więcej, za świadczone usługi i korzystanie z rzeczy druga strona ma prawo do odpowiedniego wynagrodzenia.
Ustawowe prawo odstąpienia, podobnie jak umowne, też jest skuteczne ex tunc, zgodnie ze stosowanym w drodze analogii art. 395 § 2 zdanie pierwsze KC (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2012 r., III CZP 39/12). Istnieje tu jednak pewien wyjątek i dotyczy on odstąpienia od umowy o charakterze ciągłym (trwałym). Wtedy mamy do czynienia ze skutkiem ex nunc – na przyszłość (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2007 r., V CSK 30/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 66).
Dalsze skutki ustawowego prawa odstąpienia od umowy reguluje art. 494 § 1 KC. Według niego strona, która odstępuje od umowy wzajemnej:
- ma obowiązek zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy,
- może również żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, ale i naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania na zasadach ogólnych.
Skuteczność odstąpienia ex tunc oznacza jedynie wygaśnięcie obowiązku spełnienia świadczeń wynikających z umowy, natomiast dotychczasowy stosunek prawny ulega przekształceniu w stosunek prawny określony w art. 494 § 1 KC (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2015 r., IV CSK 395/14; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2017 r., V CSK 161/16).
Kara umowna za zwłokę i odstąpienie – co na to przepisy?
Odstąpienie od umowy nie powoduje natomiast automatycznego „wymazania” wszystkich postanowień, które były związane z prawem do odstąpienia. Gdyby tak było, mielibyśmy sytuację paradoksalną – po skorzystaniu z prawa odstąpienia wygasłoby… samo prawo do odstąpienia, które właśnie zostało wykonane.
Podobnie jest z karą umowną za odstąpienie od umowy, ale tylko w konkretnych sytuacjach – gdy w umowie zapisano, że w razie odstąpienia z powodu niewykonania zobowiązania wzajemnego o charakterze niepieniężnym, należy się kara umowna – to wtedy odstąpienie od umowy tego prawa nie odbiera. Chodzi tu przede wszystkim o to, by nie zastrzegać kar umownych w przypadku świadczeń o charakterze pieniężnym (na przykład z tytułu braku zapłaty), ponieważ nie są one dopuszczalne i pozostają sprzeczne z istotą kary umownej, wyrażoną w art. 483 KC.
Ważne: Trzeba jednak pamiętać, że jeśli odstąpienie działa wstecz (ex tunc), to co do zasady wierzyciel nie może już dochodzić innych roszczeń dotyczących okresu trwania umowy (które wystąpiły wcześniej, to znaczy powstały przed zakończeniem relacji kontraktowej), np. kary umownej za zwłokę. Nie powinno bowiem dochodzić do kumulowania kar pieniężnych i wielokrotnego karania za to samo naruszenie – przykładowo kara umowna za odstąpienie od umowy i jednocześnie kara umowna za nienależyte wykonanie zobowiązania.
Inaczej wygląda to z kolei w przypadku kary umownej za odstąpienie od umowy, które strony same przewidziały w umowie (odstąpienie umowne). W odstąpieniu umownym strony mogą zastrzec, że wygaśnięcie umowy nie pozbawia ich prawa do żądania zapłaty kar umownych czy odszkodowania za zdarzenia, które miały miejsce przed jej zakończeniem.
Podsumowując kara umowna a odstąpienie: Co do zasady możesz zarówno dochodzić kary umownej po odstąpieniu od umowy, jak i zastrzec taką karę za odstąpienie od umowy. To, co jest tu istotne, to by kara umowna dotyczyła zobowiązania niepieniężnego oraz, by nie dochodziło do jej kumulacji.



